sobota, 2 września 2017

farba idealna

Jak zwykle pisze na szybko i po kolejnej nieprzespanej nocy, wybaczcie więc ewentualne błędy czy niejasności. Muszę się z Wami podzielić odkryciem, które mnie wręcz powaliło. 
Jakiś czas temu siostra pomalowała stary stół z Ikei razem z krzesłami na biało. Kiedy do niej pojechałam zobaczyć efekt, prawie padłam ze zdumienia. Poleciła mi farbę, nie wiem czy dostępną w hipermarketach budowlanych, bo ja kupiłam ją w małym sklepie z farbami, w małym mieście :) 

Kosztowała prawie 29 zł za puszkę, to sporo bo jest mooocno śmierdząca i nie rozpuszczalna w wodzie, ale jak ta farba kryje! Pytacie mnie często czym malowałam, a więc wcześniej używałam głównie farb akrylowych, tanich, dziś bardzo tego żałuję bo to co dostało się w moje ręce (a malowałam nią jak narazie stół z jadalni - ten sam, który miał turkusowy blat) przeszło moje najśmielsze oczekiwania, zdało test na wszystkie moje białe zachcianki. Jestem oczarowana, dlatego piszę. To na pewno będzie farba którą będziemy odnawiać biel naszego domu (stolarkę, podłogę etc. - do ścian się nie nadaje). 
Farba występuje w macie i połysku, ja wybrałam mat, ale uwaga: nakładałam ją wałkiem o strukturze gąbki (gdyby zastosować ten z "barankiem" wyszła by bardziej matowo, tak "kredowo", to takie moje spostrzeżenia). Na zdjęciu widzicie tylko 2 warstwy, będzie jeszcze trzecia ale w sumie nie byłaby specjalnie konieczna. Jak na krycie na kolor, a nie surowe drewno to dla mnie bomba. Nie wiem cz tę farbę znacie, ja w każdym razie mogę ją polecić z czystym sumieniem i nikt mi za to nie zapłacił :) Wiem za to jak czasem trzeba się "naszukać" czegoś dobrej jakości, dlatego Wam to "sprzedaję". 
Dla wszystkich fanów i fanek bieli: oto farba!

ps. Marcin pomógł mi wyszlifować blat pomocnika z Ikea, ja naniosłam tylko bezbarwny wosk i tak ten kącik nieco się rozjaśnił. 
To nie koniec zmian w jadalni, idzie to niestety topornie, ale za jakiś czas przedstawię efekty :)
Trzymajcie się ciepło, bo pogoda nas nie będzie rozpieszczać, ale ta biel... :)






Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Dziękujemy za wiadomość. Postaramy odpowiedzieć na nią tak szybko, jak będzie to możliwe. Ola i Marcin

Popularne posty