wtorek, 24 listopada 2015

Wpis sponsorowany ;)

Witajcie. Oczywiście tytuł posta to mały żart. Nie chcę się przesadnie reklamować na blogu z moim szyciem, ale tym razem poczułam, że muszę.
Pamiętacie kiedy pisałam o pastelach we wnętrzu? Na razie (a minęło już grubo ponad rok czasu) oczywiście z planów nici. Nie zrobiłam absolutnie żadnych zmian, bo po prostu nie mam na nie czasu...
Ostatnio jednak dostałam ciekawe zlecenie od Pani Weroniki na uszycie kalendarza adwentowego w formie skarpetek, w pastelach. Ciekawa byłam co z tego wyjdzie.
Uszyłam, rozłożyłam na sznurku nad kominkiem i zakochałam się. Użyłam tkanin w gwiazdki i nie tylko, ale całość jest utrzymana w delikatnych, pastelowych odcieniach szarości, mięty i różu.
Kolory trochę gryzą się z naszą kozą i sama bym ich nie wybrała akurat w to miejsce, ale takie połączenie np. w sypialni to byłoby coś :)

Kalendarz zawiśnie w pokoju małej Jette, i ją i jej mamę serdecznie pozdrawiam!
A Wy, napiszcie co myślicie o takim połączeniu kolorów i trzymajcie się cieplutko!






5 komentarzy :

  1. Słodki, idealny do pokoju małej królewny.
    Bardzo mi się podoba. Pozdrawiam serdecznie.
    Bywaj częściej ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Takie skarpeciaki widziałabym w pokoju mojej córeczki :) śliczne są :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetny kalendarz...
    I te kolory.
    Pozdrawiam, Martita

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetny kalendarz...
    I te kolory.
    Pozdrawiam, Martita

    OdpowiedzUsuń
  5. Pięknie! do pokoju małego szkraba idealne :-)

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy za wiadomość. Postaramy odpowiedzieć na nią tak szybko, jak będzie to możliwe. Ola i Marcin

Popularne posty