środa, 30 lipca 2014

co by tu... zmienić!

Wiecie jak to jest, kiedy macie urządzony dom/mieszkanie i po wakacjach do niego wracacie? O ile przed wyjazdem zostało posprzątane, w momencie otwarcia drzwi, na nowo budzi się nad nim zachwyt. Że fajna ta podłoga, że kuchnia jest po prostu boska, a sofa w salonie to był jednak strzał w dziesiątkę i... co tu zmieniać kiedy jest tak fajnie?! 
No cóż... Ja i Marcin, nie byliśmy na wakacjach już od 5-ciu lat. Tak. No i co się wtedy dzieje? Nie widzi się tego, że jest dobrze. Zapomina o blogowaniu (bo czym tu się chwalić, kiedy wszystko takie nudne i powszednie...), zachwyt pryska, sofa jakaś taka rozlazła, podłoga zakurzona a kuchnia trąci myszką. Remedium? Jest jedno - ZMIANA. 

Dziś wklejam nie nasze zdjęcie, żeby pokazać co mi ostatnio chodzi po głowie. Część z Was pewnie nie będzie zachwycona, ja jednak przepadłam. Pastele... To prawie jak choroba. Zaczęło się od wizji podczas mojej ostatniej wizyty w Ikea, kiedy w koszyku pewnej dziewczyny zobaczyłam piękne, pastelowe (różowe i szare) talerze. Olśniło mnie. Pomyślałam, że czas na zmiany. Nie wiem co na to moja druga połowa, ale moja determinacja zawsze jest duża :) 
Marzą mi się turkusy, soczyste zielenie, akcenty fuksji i żółtego, jasny róż...
Jak zmienić wnętrze tanim kosztem? - to będzie dopiero wyzwanie. Czy mi się uda? Od czego zacząć? Te myśli krążą teraz w mojej głowie. Pewnie jeszcze pokrążą, po cichu jednak myślę o sypialni, która i tak nieskończona, ciągle czeka na pokazanie w pełnej krasie. Czy to dobry pomysł? To się okaże. 

Pozdrowienia!

Źródło: GoodHomes magazine, wrzesień 2014


6 komentarzy :

  1. Pastele są cudne, wiem coś o tym :-) Ten szał ogarnął mnie jakiś czas temu. Trzymam kciuki za zmiany!
    Pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń
  2. Wg mnie u Was jest ładniej niż na zdjęciu powyżej :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wasz dom jest piękny,idealny, nietuzinkowy! ale wiem, że zmiany są konieczne, bo i najlepszy szampan potrafi się znudzić :) Co byście nie zrobili, zmienili i tak będę pełna podziwu. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  4. Na pewno będzie cudnie!Wasz domek jest dla mnie nieustającą inspiracją,z niecierpliwością czekam na każdy wpis.

    OdpowiedzUsuń
  5. Na pewno będzie cudnie!Wasz domek jest dla mnie nieustającą inspiracją,z niecierpliwością czekam na każdy wpis.

    OdpowiedzUsuń
  6. Pastele, mówisz. Jestem na tak :) Sama uwielbiam i też staram się niewielkim kosztem wprowadzać je do mieszkania (i już sporo ich tam u mnie). Wasz dom jest świetną bazą do różnych wersji kolorystycznych, więc teraz tylko dodatki, dodatki, dodatki. Poszewki z nowych materiałów (ale to na pewno już sama wiesz :), trochę pastelowej ceramiki (której wybór duuuży), biała farba i kolorowe pigmenty do mieszania kolorów i jedziesz! :) Mnie się dawniej wydawało, że pastele są typowo dziewczęce i że w małżeńskim mieszkaniu to tak nie bardzo pasuje, ale się myliłam. A mąż nie protestuje, wręcz przeciwnie. Będę zaglądać z ciekawością co wymyślisz

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy za wiadomość. Postaramy odpowiedzieć na nią tak szybko, jak będzie to możliwe. Ola i Marcin

Popularne posty