czwartek, 17 kwietnia 2014

przygotowania...

Wpadam tylko na chwilę żeby pochwalić się moim "zajączkiem".
To ceramiczna, biała patera którą wreszcie sobie sprawiłam, a której szukałam chyba z rok.
Widziałam ją wcześniej i zawsze mi się podobała, ale wrodzone skąpstwo (tak, tak, niestety) nie pozwalało mi się na nią zbyt szybko porwać, aż w końcu pomyślałam o kolejnym świątecznym śniadaniu bez niej i...
Kupiona za 99 zł w internecie będzie mi służyła do eksponowania muffin i ciast.
Wierzcie mi lub nie, dzisiaj (chyba się starzeję) takie przedmioty działają na mnie bardziej niż ciuchy :)
Też tak macie?

Powoli przygotowuję dom do niedzielnego śniadania i choć z religią jesteśmy bardzo na bakier, to tradycja (która z resztą więcej ma wspólnego z Egiptem niż kościołem- sic!) będzie zachowana.
Postaram się Wam przedstawić nasz stół, jeśli uda mi się zrobić kilka zdjęć.

A tym czasem przedstawiam paterę i uszyte naprędce zajączki do dekoracji, o której nieco później.

Wesołych przygotowań dla wszystkich!




6 komentarzy :

  1. Ja też marzę o dokładnie tej samej białej paterze. Boska jest. Do ekspozycji muffinek mam nowy biedronkowy nabytek, ale ta jest idealna dp tortów :-) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, sprawdz w dużych Biedronkach. Pojawiły się w zeszły czwartek w 5 wzorach. Może jeszcze się uda upolować. Nawet nie wiem, czy w naszej jeszcze są, bo nie byłam od niedzieli. Buźka.

      Usuń
  2. Śliczna patera, muffinki będą świetnie się prezentowały na niej :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Też chodziłam długo wokół tej patery i w końcu się zdecydowałam :) i dokładnie Cię rozumiem - od czasu kiedy mam swój dom, każdy przedmiot kupiony z myślą o nim cieszy bardziej niż ciuchy.

    OdpowiedzUsuń
  4. Jako słodko/kulinarna blogerka mam totalnego fioła na punkcie pater! Te Ib Laursena sa urocze! Nie wiem ile masz do Żor, ale ja zaopatruję się w Pretty Home (urocza właścicielka)polecam na przyszłość!

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy za wiadomość. Postaramy odpowiedzieć na nią tak szybko, jak będzie to możliwe. Ola i Marcin

Popularne posty