poniedziałek, 7 października 2013

this is a man's world... ;)

...tak, ale tylko w tym pokoiku i z przymrużeniem oka ;)
Kosmykowy pokój szykuje się dość poważnie i męsko, ale taki był nasz zamiar od samego początku. Nie przepadamy za misiami i innymi słodziakami (ani na ubrankach dla dzieci, ani tym bardziej we wnętrzach), więc od początku wiedzieliśmy że będzie morsko i raczej poważnie. Zabawki i tak dodadzą niezłego miszmaszu, więc samo wnętrze będzie stonowane, z kilkoma mocnymi akcentami kolorystycznymi. Bazą oczywiście jest biel fajnie kontrastująca z czernią, granatami, czerwienią i szarościami.
Łóżko jak widzicie jest gotowe i voila! Tak oto, zarysowuje się pomału, domowy świat naszego kangurka z adhd, wykończającego mamę kopniakami o każdej porze dnia i nocy ;)

Pozdrowienia!




31 komentarzy :

  1. początek świetny...ciekawe co powie na to Młody ? jak sie urodzi :))

    OdpowiedzUsuń
  2. Popieram takie niestandardowe podejście do kolorów w dziecięcym pokoju! A przyłączając się do komentarza powyżej „co powie na to Młody?” muszę wspomnieć o znajomej, która miała podobne podejście jak Wy do ubierania synka po "męsku" od małego. To typ osoby, która nigdy nie ubrałaby córki całej na różowo. Jednak załamała się jak synek pytany o ulubiony kolor odpowiada zdecydowanie: różowy! ;-) ...więc przygotujcie się, może być ciężko ;-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Tak tak na razie to jest ładny ale wasz pokój. Młody to szybko zmieni na swój sposób. Nie ma na to rady oni zawsze mają swoje zdanie. I czy to chodzi o ubranie, czy o styl swojego pokoju. Jak to mówią to jest wojna haha. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Biedne dziecko - to łóżko jak trumna !!! Też nie przepadam za cukierkowymi wnętrzami, ale żadna skrajność nie jest dobra.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękujemy za komentarz. Nie możemy się jednak z nim do końca zgodzić :) Nasi choćby dziadkowie (mam na myśli osoby urodzone w latach 20-stych ub. wieku) żyli w o wiele ciemniejszych, ciasnych wnętrzach, niejednokrotnie widzieli naprawdę śmierć z bliska, doskwierał im często głód i inne niedostatki. Mimo to, mam wrażenie więcej w nich pogody ducha niż w niejednym dzisiejszym rozpuszczonym i rozpieszczonym dziecku, które łóżko ma pomalowane np. na różowo. Tu nie ma reguły.
      Czarne łóżko tożadna skrajnoś a jedynie akcent, może tego jeszcze nie widać, ale pokój jest duży i nie skończony. Porównanie z trumną jest zabawne, jakoś nam nie przyszło do głowy, może dlatego, że oboje jesteśmy niewierzący i nie ruszają nas takie skojarzenia :) Z resztą w niektórych kulturach czarny to kolor wesela i radości, a biały to kolor śmierci i smutku, więc... :)
      Pozdrawiamy :)

      Usuń
    2. Jak żyję, nie widziałem czarnej trumny :) Większość z nich ma kolor drewna - taki, jaki dominuje w większości polskich wnętrz :)

      Grabarz

      Usuń
    3. Śmieszą mnie zawsze takie komentarze :) Pokoik jest piękny. Niektórzy ludzie to są czasem tak bardzo ograniczeni, że to się w głowie nie mieści. Ja tam bym się z chęcią w takiej trumnie przespała :) ^^

      Usuń
  5. no, ciekawe życie będzie miał Kosma z Wami :) a Wy pewnie z Nim :) a pozwolicie Mu na to łóżko ponaklejać naklejki z autami itp. ???

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak będzie chciał, to czemu nie :) Ale są duże szanse, że pójdzie w bardziej muzyczne tory, z racji naszych zainteresowań (zwłaszcza taty, który za to w ogóle nie interesuje się motoryzacją i sportem - trafiłam więc w moim odczuciu na ideał faceta ;).
      Zobaczymy :)

      Usuń
  6. Siostra z tym czarnym to trochę przesadziliście :D masakra a od Ciotki dostanie cos pstrokatego hihihi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tam, oj tam, strych jest duży - to się schowa ;)
      A łóżko wymiata, ten kto zobaczy na żywo, zmieni zdanie, bo nie wie ile jest bieli, niebieskiego i czerwieni w tym pokoju :)

      Usuń
    2. no jak zaprosisz to wpadniemy i zobaczymy :)

      Usuń
  7. A mnie się ten czarny jako akcent bardzo podoba i wcale nie mam skojarzeń "trumiennych". A poza tym na łóżku brakuje jeszcze pościeli czy narzuty/kapy, które pewnie będą jaśniejsze i złagodzą ciemny kolor łóżka. Naprawdę fajny pomysł! Właśnie kombinuję, co by tu na czarno przemalować:) Pozdrawiam
    Agata

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uff, dziękujemy! Pokój naprawdę jest dopiero zaczątkiem i to może mój błąd, że tak szybko pokazuję zdjęcia. Brakuje mnóstwa elementów, ale o nich potem, bo na razie trzeba trochę przyhamować, (budżet jest wszak ograniczony)! Pozdrowienia!

      Usuń
  8. Uważam, że w dziecku poczucie stylu można wyrabiać od małego. Wolę coś takiego:
    http://1.bp.blogspot.com/-e4QdTlfplPY/ToeQK2yo-2I/AAAAAAAAJhw/-w4Ttzr9zyA/s1600/kidsfactory.nl.jpg

    http://www.myhomerocks.com/wp-content/uploads/2012/02/12-unisex-boys-girls-kids-room-childrens-bedroom-childs-black-white-stripe-rug-bed.jpg

    niż pokój przypominający pawia, w którym człowiek po minucie dostaje oczopląsu i bólu głowy.

    M

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziecko ma wbudowane poczucie stylu i nie koniecznie podoba się to co rodzicom

      Usuń
    2. To prawda, że poczucie stylu jest związane z budową mózgu. W pokoju Kosmy chodzi jednak o to, żeby baza do dodawanych późniejszych rzeczy była jak najbardziej spójna, nie chaotyczna, jak to często bywa w pokojach dziecięcych.
      Chcemy uniknąć totalnego miszmaszu, stąd nasze wybory, bo przecież trzeba coś wybrać. Noworodek niestety nie powie jaki kolor ścian wolałby mieć u siebie w pokoju...

      Usuń
  9. pokój prezentuje się genialnie! u jednej dziewuszki widziałam dzisiaj tą lampkę:) cudna jest! i z westwing tak? :) czerń, szarości i biel! super:)))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękujemy!
      Tak, z westwing, ale znalazłam ją też na miviena.pl:
      http://miviena.pl/ziggi_lampa_biurkowa_1_chrom_czarny,22,2659.html
      Wkurzyłam się strasznie, bo jest teraz w promocji za 99zł, gdybym zamówiła ją teraz na miviena.pl miałabym jakieś 60 zł (!!!) w kieszeni. Warto więc kupić, bo cena korzystna :)

      Usuń
    2. Ha, ja mam tak samo ;-) też kupiłam na westwing, a dosłownie 2 czy 3 później na mivena.pl ruszyła przecena!

      A sypialnia prezentuje się świetnie. Ja również nie jestem zwolenniczką 'słodkich' pokoików dziecięcych. A przyszły pokój dla dziecka również widzę w dużej ilości bieli przyprawionej szarościami i nieznacznie kolorem w zależności od płci dziecka ;-)

      Pozdrawiam :-)

      Usuń
  10. Bardzo lubię czarne akcenty w białych wnętrzach :) Całość na pewno będzie się świetnie prezentować :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. Kolor bez wątpienia odważny, ale patrząc na inne Wasze wnętrza, nie sądzę, żebyście potrafili stworzyć synkowi brzydki i ponury pokój :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Pewnie byśmy potrafili, ale wolimy ładny i stylowy ;)

    M

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo odważny wybór koloru, mi podobało się to łózko w kolorze naturalnego drewna. Lubię akcenty marynistyczne i zapewne w tych 4 kątach małego chłopca ładnie się wpasują. Życzę udanej zabawy w projektowaniu dziecięcej przestrzeni, pewnie syndrom wicia gniazda już Cie dopadł, ja zarówno przy pierwszym jak i drugim dziecku miałam bzika na tym punkcie. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  14. Fajny styl - minimalistyczny, ale z charakterem!

    OdpowiedzUsuń
  15. Porównanie łóżka dziecięcego do trumny jest nie na miejscu, ciekawe że głównie anonimy są zdolne do takich komentarzy. My też mamy czarne łóżeczko w pokoiku córeczki, myślę że jakaś fajna narzuta z łagodzi trochę tę czerń i osobom którym się nie podoba trochę się odmieni zdanie, ja widziałabym to łóżko bardziej w szarościach. A z dzieciakami, mam wrażenie ze mojej córci podoba się "wszystko" ;)
    A tak w ogóle uwielbiam Twój dom i mogłabym się do niego wprowadzić choćby od zaraz ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Biało - czarny, świat kontrastów, zapowiada się ciekawie. Dzieciaki bardzo lubią takie połączenia. Zresztą jak pewnie wszyscy wiedzą na początku tylko takie kolory rozróżniają:) a nie "szał kolorów", które robią wrażenie jedynie na gościach.:)) Natomiast z czasem świat Małego będzie dorastał razem z nim i to On będzie wyznaczał trendy w swoim królestwie. Życzę dużo zdrówka i uśmiechu. Zapraszam również do nas:) www.4handmade.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  17. Mnie się podoba :) Przede wszystkim maleństwa i tak bardziej zwracają uwagę właśnie na biało-czarne wzory i ;). Poza tym też uważam, że zabawki wnoszą dużo tęczowego zamieszania ;). Na pewno synek będzie dostawał zabawki, które będą mu się podobać i nie wyrzucicie ich dlatego, że będą kolorowe :). Więc kolor na pewno będzie.
    Mam takie samo podejście, wolę stonowaną bazę. Pokój wg. mnie jest świetny :)

    A jeśli chodzi o Westwing - eh, czasem na "promocjach" w tym sklepie jest drożej, niż w regularnej sprzedaży :)).

    OdpowiedzUsuń
  18. BARDZO proszę o zdradzenie jaką farbą i jakim kolorem malowane było łóżko. W planach mam właśnie wymalowanie podobnego do sypialni. A może jakiś króciutki post o farbach? Może nie tylko dla mnie będzie bardzo przydatny:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam,
      farba to Luxens, najtańsza marka Leroy Mrelin, w kolorze czarnym. Ale ja polecam dekoral, w pachnącym wydaniu, moim zdaniem to najlepsza farba akrylowa do drewna ever :)
      Pozdrowienia!

      Usuń
  19. Ja bym mu raczej kariere malarza niz muzyka wrozyla ;-) Jak sie ma dookola taaaakie polacie bieli (szczegolnie te podloge!) to az sie prosi, zeby sobie jakies "pisiu-pisiu" kolorowymi kredkami zrobic :-D No, chyba ze kredek tez nie lubicie (podobnie jak misiaczkow...) i maly ich nie dostanie do reki przed ukonczeniem podstawowki... ;-)))) Pozdrawiam i... wracam do lektury bloga ;-) MaJo

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy za wiadomość. Postaramy odpowiedzieć na nią tak szybko, jak będzie to możliwe. Ola i Marcin

Popularne posty