niedziela, 15 września 2013

kreatywny kącik

W sobotę wyprowadziłam się z pokoju i wraz z całym moim kramem, wylądowałam na otwartej przestrzeni pod oknami dachowymi. Do tej pory były tam komoda z książkami, dwa fotele rattanowe, chętnie oblegane przez koty zwłaszcza w okresie zimowym, oraz drewniana skrzynia z Ikea, kupiona kilka lat temu, pierwotnie z czerwonymi wstawkami, przemalowana przeze mnie na czarno.
Dziś są tam: malutki stolik z maszyną, na czarnych kozłach (blat to resztka która została nam po blacie z łazienki), ta sama komoda, ale z inną zawartością, krzesło, przyborniki i dwa kosze (jeden na resztki tkanin, drugi na papier - przydałby się trzeci na ewentualne odpadki plastikowe i metalowe, ale o tym jeszcze pomyślę).
Miejsce jest inne, trochę małe :) ale i tak fajnie, że jest. Przynajmniej będę musiała się starać, żeby go nie zagracić i na bieżąco po sobie sprzątać (co czasem było małą bolączką przy blacie dwumetrowym). 

Na razie wygląda to wszystko jak poniżej. Jeszcze bez ozdób (pewnie coś potem dodam), króluje tu ład i porządek :)




 

8 komentarzy :

  1. Nádherný kouteček .... Marki

    OdpowiedzUsuń
  2. Marzy mi się taka pracownia :-))

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo fajnie wszystko współgra ze sobą :))

    OdpowiedzUsuń
  4. Pięknie! A jaka ładna balustrada! Achhhhh Wasz dom jest jak wyjęty z moich marzeń, to dokładnie mój styl. Będę dalej zaglądać i wyglądać nowych zdjęć :)) P. S. A kiedy Synek ma zawitać na świecie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)
      Powinien w połowie stycznia, o ile nie wybierze się na niego wcześniej :)

      Usuń
  5. małe jest piękne ;) uroczy kąt!

    OdpowiedzUsuń
  6. Jak to fajnie jest mieć taki kącik,tylko dla siebie,gdzie można się zatracić w swoich pasjach :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy za wiadomość. Postaramy odpowiedzieć na nią tak szybko, jak będzie to możliwe. Ola i Marcin

Popularne posty