środa, 19 września 2012

ale braki!

Na blogu, bo w domu się dzieje :)
Co tym razem?
Ogrrromna, ceramiczna, portugalska, czerwona misa z Tesco za jedyne 34 zł...
W tle talerze (nareszcie je mam!!!) z których się bardzo cieszę :)
Zaczątki jadalni oczami kota... (teraz dopiero widzę, że czekają mnie jeszcze lekkie podmalowania stołu - jako gatunek homo sapiens wykazałam się dużą ignorancją dla niepomalowanego koloru sosny który może widzieć Pan Kot nr 1 lub nr 2, lub też ktoś mniejszy wzrostem niż 1,30cm...)
Poranna kawa wypita przez Frodo (pewnie tylko o mleko mu chodziło, no chyba, że mu się kubek spodobał...)

Pozdrowienia!




poniedziałek, 3 września 2012

Popularne posty