poniedziałek, 19 marca 2012

prasówka

Jak co tydzień, porcja nowości od nas.
Skończyliśmy podłogę w hallu na górze, jeszcze jej nie pomalowałam, ale wreszcie mogliśmy zamontować pierwsze drzwi :) Zaczęliśmy od sypialni. Niestety okazało się, że ościeżnice trzeba było przycinać, ale poradziliśmy sobie. Skrzydło jeszcze nie jest pomalowane, bo zastanawiamy się nad jakimś szalonym kolorem, ale w końcu pewnie i tak stanie na bieli. W każdym razie cieszę się, bo za kilka tygodni będę mogła wreszcie zamówić klamki, które wypatrzyłam już prawie dwa lata temu (sic!).

W nagrodę za "robociznę" którą musiałabym opłacić, zrobiłam sobie z M małe kuchenne zakupy, z których jestem przeszczęśliwa. Na zdjęciu mała próbka. No i zegar, wczoraj zamontowałam go na ścianie i wreszcie można go podziwiać w docelowym miejscu :) Zaczynam od niego!





7 komentarzy :

  1. Zegar jest zdecydowanie moim ulubieńcem, zaraz po podłodze :D.

    Wiesz, że u mnie też już wiszą drzwi? Pewnie pomalujemy mniej-lub więcej w tym samym czasie :).

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Robi się coraz bardziej domowo :) Uroczo!

    OdpowiedzUsuń
  3. Witam się po raz pierwszy i pewnie nie ostatni. Będę systematycznie zaglądać :)
    pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  4. Nigdy wcześniej u Was nie byłam, nie mam pojęcia, jak to możliwe ;-) Domek jest piękny!!! Serdecznie pozdrawiam i życzę energii do dalszych prac.

    OdpowiedzUsuń
  5. No to teraz wejść i powiesić kapelusz na ścianie ;) Matko, jak już blisko, o matko, a my dopiero w ziemi zaczynamy grzebać...

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy za wiadomość. Postaramy odpowiedzieć na nią tak szybko, jak będzie to możliwe. Ola i Marcin

Popularne posty