piątek, 14 kwietnia 2017

zamiast psa, czyli wielkie zmiany w jadalni

A oto krótka migawka ze zmian, które wprowadzam już od kilku miesięcy :) 
Miejsce które właśnie oglądacie dotąd było puste i tak od pięciu lat obiecałam sobie coś z nim zrobić. Przedtem było ozdobione jedynie małą ramką z plakatem psa, reklamą jakiejś nobliwej nieznanej mi kawy. Teraz trochę się zmieniło i nie ważne że zmiany są powolne, ważne że wreszcie są i jadalnia nabiera kolorów :) 

Wybaczcie mi kiepską jakość zdjęcia, ale jak zapowiedź to zapowiedź, praca jeszcze nie odrobiona. 

Pozdrawiamy Was świątecznie!



piątek, 7 kwietnia 2017

jest nas czworo :)

W połowie lutego, nasza rodzina znowu się powiększyła. To dlatego od wielu miesięcy nas tutaj nie ma, ale to chyba dobry powód :)
Mamy drugiego synka i baaardzo niewiele czasu na cokolwiek innego poza życiem rodzinnym, ale w miarę możliwości co jakiś czas będziemy o sobie przypominać. 
Tymczasem, wszystkiego dobrego!

A tutaj Iwo Aleksander jeszcze w brzuchu mamy :)