sobota, 23 sierpnia 2014

Kosmykowe detale

Trendy w urządzaniu dziecięcych pokoi stawiają na styl marynistyczny. Uwielbiam go, ale w pokoju Kosmyka musieliśmy go zamienić. Wykonany w moim wydaniu (co widzieliście na poprzednich zdjęciach), wydawał mi się nazbyt dojrzały i wyrafinowany jak na niemowlaka. Po prostu mi nie wyszedł, nie miałam do tego drygu.
Wymyśliłam więc sobie kolory nawiązujące do tego co mamy w pobliżu, czyli do lasu :) Mamy więc dużo zieleni, jasnego turkusu i odrobinę czerni, a do tego wszystkiego biel (kolor przewodni w całym domu).
Oto detale, jeszcze nie dopracowane, ale więcej wkrótce.


półeczka nad łóżkiem, z karuzelkami i szytymi zawieszkami


girlanda, która najlepiej oddaje kolory i wzory tkanin, których użyłam do aranżacji pokoju


ozdoby na łóżeczko - literki (ostatnio uwielbiam je szyć!) i girlanda mini, a do tego kołderka z poduszką na lato, którą uszyłam już ze 2 miesiące temu


mały pirat, który został z poprzedniej aranżacji, a którego uszyłam
 kiedy Kosmyk był jeszcze w brzuchu :) razem z myszą

To tyle na dziś. Pędzę teraz łapać słońce i cieszyć się wybujałą w tym roku roślinnością w naszym malutkim ogrodzie. A tak na marginesie, macie ochotę na jakiś ogrodowy post?

Miłej soboty :)




poniedziałek, 4 sierpnia 2014

yhm, yhm...

Ten post dotyczy jedynie zaproszenia do naszej nowej strony, pt: Wystawka (dostępnej tutaj), na której cyklicznie będę umieszczać rzeczy z naszego domu, na które niestety nie ma już miejsca po tym, jak zajęły je kaszki, słoiczki i inne Kosmykowe przyjemności.

Jeśli coś Was zainteresuje, piszcie.

A tym czasem, miłego poniedziałku życzymy my, oraz nieustraszony pogromca karczowników i myszy - Frodo!