czwartek, 29 sierpnia 2013

początki

No i zaczęłam. Nie czuję się najlepiej, ale mimo wszystko nie mogłam się opanować.
Uszyłam dla małego pierwsze bawełniane gacie w grochy i gwiazdkę, która będzie częścią mobilu nad jego łóżkiem. Zaczęłam też szyć girlandę z chorągiewek, ale póki co nie będę jej mogła skończyć, bo czekam na dostawę lamówki. Nosi mnie strasznie, mam tysiąc innych pomysłów, ale nie zawsze wszystko to, czego mi potrzeba, więc muszę się uzbroić w cierpliwość :)

Dziękujemy za Wasze ciepłe i miłe słowa!





7 komentarzy:

  1. Najserdeczniejsze gratulacje. Zdrowia życzę. Ten Maleńki człowieczek to szczęściarz, że w takim ładnym kolorowym domku będzie mieszkał

    OdpowiedzUsuń
  2. Szyj, Mamusiu, szyj! Ja też się rozszyłam po narodzinach córci ;)
    Ale u Was cudownie :) przejrzałam cały blog i jestem pełna podziwu jak pięknie urządziliście dom, i tyle rzeczy zrobiliście sami :). Z całego serca gratuluję Maluszka :).

    OdpowiedzUsuń
  3. Trafiłam przypadkiem i jestem zauroczona;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Również gratuluje;) Gdzie można kupić takie cudowne materiały???

    OdpowiedzUsuń