sobota, 16 lutego 2013

łazienkowe przymarki

Kuchnia się robi :) A dziś o łazience na dole.
Miała być szafa, z czarnymi okuciami, zabudowana na kantówce, z drzwiczkami z desek, a co wyszło? Nie mamy już sił. Prostsze pomysły i ich realizacja biorą górę. I tak, żeby zasłonić sprzęt AGD, wymyśliłam zwykły, bukowy blat, zamocowany na wspornikach z kantówki, pomalowany na biało i zasłonki, które szyłam wczoraj chyba za 2 godziny.
Blat ma 2 metry 25 cm, jest dość wysoki - 1,20 cm (z racji ukrytej pralki), ale już przyzwyczaiłam się do jego gabarytów. Póki co, może być.
Wkrótce w łazience pojawią się zielone lampy, trochę dodatków, może coś na ścianę... Myślę, że jest po wiejsku a przy okazji tańszym kosztem. No i wreszcie mogę wyeksponować kupioną chyba z 5 lat temu puszkę na proszek do prania, która dzielnie mi służy!
Wybaczcie jakość zdjęć, robione przy sztucznym świetle nie oddają tego pomieszczenia za dobrze...
Miłej soboty :)




7 komentarzy:

  1. Bardzo przyjemnie zaczyna się robić :)

    OdpowiedzUsuń
  2. fajniutko u Was, najważniejsza jest kreatywność.. a tu ja widac gołym okiem. Bardzo przyjemny domek macie. Zapraszam serdecznie na mój blog i do mojego google grona . Po\drawiam Gosia z homefocuss.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Moze jak mowisz troszeke z przypadku, ale poprostu powala... jest cudna!!! Wszystko wyglada jak od dawna planowane i niech tak zostanie :O) Pasuje do calosci!!!
    Usciski sle
    ania

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajnie, mi się podoba,
    a lampa jest boska :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wyszło bardzo interesująco!
    pozdrowienia serdeczne :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Swietnie wyszło, taka mini pralnia:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Witaj,
    Trafiłam przypadkiem na Twojego bloga i nie mogę się oderwać :))). Będę stałą podczytywaczką.
    Mam pytanie: jaką farbą malujesz meble, podłogi itp? Ja przemalowywałam trochę mebli, ale wyszły mi bardzo nietrwałe powierzchnie (bardzo się rysują, obdrapują)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń