poniedziałek, 9 stycznia 2012

projekt okiennic

Właśnie wpadłam na to, że powoli mogę się zabierać za okiennice wewnętrzne. Nie chcemy żadnych firan ani zasłon (to już ustaliliśmy kilka lat temu) ale trochę intymności wieczorem potrzeba...
W tym celu narysowałam sobie przed chwilą mały projekt okiennic, oczywiście w excelu :), które zamierzam wykonać sama. Okiennice poniżej będą dla wymiaru okna 1500x1500 (takich będzie nam trzeba przynajmniej 2), jedno okno (frontowe 2100x1500) dostanie okiennicę łamaną, ale tę muszę dopiero sobie rozrysować. Sama wpadłam na to jakie to banalnie proste, potykając się codziennie o kawałek sklejki która leży w naszym pokoju. Popatrzyłam dziś na nią i pomyślałam, że byłaby doskonała jako wypełnienie! Dlaczego wcześniej tego nie wymyśliłam?! Przecież można ją przyciąć do żądanego formatu, nałożyć listwy ( u mnie szer. 8cm - takie jak na boazerii na poddaszu) połączenia wykończyć półwałkami (ale nad nimi się jeszcze zastanawiam, bo można je olać) i gotowe!

Im więcej projektuję, odnawiam czy wykonuję sama, tym bardziej otwiera mi się umysł na nowe możliwości. A może to tylko pozostałości genów dziadka - stolarza? :)


W kolejce czeka też zaczęty wczoraj projekt szafy do łazienki na dole, ale to na razie zostawiam jako niespodziankę, choć już nie mogę się doczekać, kiedy zaczniemy ją robić!

1 komentarz:

  1. O tak, okiennice są świetne, też nie lubię firan, a zasłony mam, przydają się wieczorami. Geny po dziadku? Patrząc na Wasze poczynania, nie można w to wątpić ;)

    OdpowiedzUsuń