co się dzieje na budowie

Wczoraj malowałam nasze drzwi. Nie są przygotowane pod malowanie, niestety za cenę 171 zł za skrzydło, trzeba brać półprodukt. Ale to dla mnie nie problem. Szlifowałam i szpachlowałam je 3 razy. Pomalowałam dwa. Maluję farbą akrylową, która ładnie pachnie i pozostawia rysunek słoi. Kolor to oczywiście biel.
Maluję też drzwiczki do garderoby, choć te mnie zawiodły, bo po nałożeniu farby lekko się wygięły i nie wiem, czy uda nam się zrobić z nich to co zamierzaliśmy, czy raczej staną się parawanem do sypialni... Na zdjęciu przyłożyłam do nich uchwyty, które moim zdaniem dobrze pasują.
Na koniec jeszcze lampa w pełnej krasie :)

Wczoraj wymurowaliśmy jeszcze betonowe ścianki pod umywalką na górze, może dzisiaj zacznę układać płytki :) Wiem, nigdy tego nie robiłam, ale muszę chociaż spróbować!
Miłego dnia!!!







Komentarze

Popularne posty