środa, 4 maja 2011

Heatcliff - the best cat ever!

Na koniec dnia nasz rudzielec Heatcliff. Do przeprowadzki jeszcze daleko, ale już nie mogę się doczekać reakcji na wolność :) Ciekawe jak sobie będzie radził nasz domowy leniuszek.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz